Tak, jest to jeden z najbardziej energochłonnych zabiegów. Jednak likwidacja podeszwy płużnej sprawia, że w kolejnych latach inne maszyny (pługi, agregaty siewne) mają lżej, a rośliny lepiej plonują. To inwestycja, która zwraca się w paliwie oszczędzonym podczas kolejnych zabiegów i w wyższych plonach podczas suszy.